"November 9"
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo - Otwarte
Liczba stron - 320
Książka pt. "November 9" została napisana przez jedną z moich ulubionych autorek – Colleen Hoover. Jest znana z takich powieści jak "Hopeless", "Losing Hope", "Never, Never"(bardzo polecam:) oraz "Maybe someday" czy "Confess" – mam nadzieję kiedyś je przeczytać.
Głównymi bohaterami książki są Fallon i Ben.
Ona marzy o karierze aktorskiej w teatrze, od czasu wypadku przestała grać w młodzieżowym serialu, jest niepewna siebie, ma spore kompleksy i nie dogaduje się z tatą.
On studiuje kreatywne pisanie, jest bezpośredni i konsekwentny.
Co ich łączy ?
9 listopada
Pierwszy raz natknęli się na siebie w kawiarni (właśnie tego dnia), jednak pomimo bardzo miłego spotkania, obydwoje najchętniej wyrzuciliby tę datę z pamięci.
Postanawiają umówić się za rok o tej samej porze i ... tak przez pięć lat.
Jaki jest haczyk ?
Nie mogą do siebie dzwonić, pisać, SMS-ować, blokują się wzajemnie na wszystkich portalach społecznościowych, aby nie widzieli swoich zdjęć i postów.
Niektórzy mogą powiedzieć, że pomysł banalny, że historia jest podobna do "Jednego dnia" - napisanego przez Davida Nicholls'a, że takie rzeczy dzieją się tylko w książkach. (Taka rozmowa również została ujęta w powieści ;)).
Jednak nie zgadzam się z tym stwierdzeniem.
Bohaterowie nie są papierowi, dojrzewają, zmieniają się, akcja mocno wciąga, no i sam pomysł jest bardzo interesujący. Nie jest to opowieść tylko o relacji dziewczyny, która spotkała chłopaka, spodobał jej się i na odwrót.
Mile zaskoczył mnie zabieg techniczny autorki, która wplotła swoich wcześniejszych bohaterów z innej książki.
Krótko mówiąc powieść szybko i przyjemnie się czyta, niektóre wątki są troszkę przewidywalne, ale da się przeżyć – na wakacje idealna!
Ulubione cytaty:
"Słowa potrzebują wypowiedzenia. Ciała dotyku. A umysły snu."
"Nie chcę być twoim pierwszym, wolę być ostatnim"

A jak dla mnie pomysł na powieść bardzo ciekawy!
OdpowiedzUsuńDo tej pory od Colleen Hoover próbowałam czytać "Hopeless", ale kompletnie mi się nie spodobała.
Historia w "Hopeless" również mi się bardzo podoba, jednak w "November 9" bardziej podoba mi się kreacja postaci:)
OdpowiedzUsuńPolecam przeczytać, myślę, że warto:)